facebook instagram youtube

Dol. Chochołowska, czas przejścia ok. 5h

Wycieczka półdniowa, łatwa, różnica wysokości 225 m. Przejście przez najdłuższą walną dolinę w polskich Tatrach, malownicze widoki, szczególnie w końcowej części. Wielką atrakcją jest wiosną (kwiecień, maj) fioletowy dywan krokusów na Polanie Chochołowskiej.

Parking u wylotu doliny (Siwa Polana). Przy parkingu wypożyczalnia rowerów górskich (można oddać przy schronisku). Do wlotu doliny można też dojechać prywatnym minibusem. Przez dolinę można przejechać furką góralską lub na odcinku Siwa Polana – Polana Huciska kolejką „Rakoń” (kursującą w sezonie letnim).

Dojazd od Zakopanego w kierunku Witowa. Droga do Doliny Chochołowskiej odchodzi od szosy głównej na południe w miejscu, gdzie do Kirowej Wody (płynącej z Doliny Kościeliskiej) wpada Siwa Woda (z Doliny Chochołowskiej). Z połączenia tych dwóch potoków powstaje Czarny Dunajec. Asfaltową szosą obok restauracji "Leśniczówka" można dojechać aż do Siwej Polany. Po wschodniej stronie polany - krzyż, postawiony w miejscu, gdzie w 1983 r. lądował helikopter z papieżem Janem Pawłem II, który w Schronisku Chochołowskim spotkał się wtedy z Lechem Wałęsą. Wizyta papieża jest w całej dolinie kilkakrotnie upamiętniona.

W południowym krańcu polany droga wchodzi w las - tu zaczyna się Dolina Chochołowska. Trzykilometrową drogą przez las dochodzimy do Polany Huciska: do niedawna znajdował się tu parking TPN. Tutaj kończy się asfalt. Utwardzoną, częściowo brukowaną drogą idziemy dalej wzdłuż Potoku Chochołowskiego do dolomitowej Niżnej Bramy Chochołowskiej. Na jej wschodniej ścianie medalion, upamiętniający wizytę papieża i tablica pamiątkowa antyaustriackiego powstania, które w 1846 r. wybuchło w pobliskim Chochołowie. Dalej po prawej stronie polanka Pod Jawory z zabytkowymi szałasami pasterskimi.

Kilkaset metrów wyżej w lewo odchodzi Ścieżka nad Reglami (znaki czarne), którą można dojść do Doliny Kościeliskiej. Mijamy kolejne zwężenie doliny - Wyżną Bramę Chochołowską, wyciętą przez wodę między masywami Bobrowca i Kominiarskiego Wierchu i dochodzimy do budynku leśniczówki TPN-u - dawnego schroniska Blaszyńskich. W lewo odchodzi droga na Przełęcz Iwaniacką i dalej do schroniska "Ornak" (znaki żółte) lub na szczyt Ornaku i do Siwej Przełęczy (od Przełęczy Iwaniackiej znaki zielone), oraz - początkowo razem z nią - droga do Doliny Starej Roboty i dalej na Siwą i Raczkową Przełęcz oraz Starorobociański Szczyt (znaki czarne, zielone i na końcu czerwone).

Droga przez Dolinę Chochołowską kieruje się w stronę południowo-zachodnią i wznosi się coraz bardziej stromo. Niebawem dochodzimy do kolejnego rozwidlenia dróg: na skraju polany Trzydniówka w lewo odchodzi szlak na Trzydniowiański Wierch (znaki czerwone). Idąc prosto dalej wychodzimy z lasu na skraj wielkiej Polany Chochołowskiej. Jej zachodnie ograniczenie stanowią graniczne szczyty: Bobrowiec (na jego stoku ostre dolomitowe turnie noszą nazwę Mnichów Chochołowskich) i Grześ, widać też piramidę Rakonia.

Na polanie pozostało kilkanaście pasterskich szałasów, u podnóży Bobrowca stoi kaplica św. Jana Chrzciciela (wybudowana jako dekoracja do filmu "Janosik"). W połowie polany warto obrócić się i popatrzeć na imponujący masyw Kominiarskiego Wierchu z charakterystycznym pasmowym układem skał osadowych. W południowo-zachodnim krańcu polany stoi największe w Tatrach Schronisko Chochołowskie (1148 m), wybudowane w 1953 r. wg projektu Anny Górskiej. Blisko 200 miejsc, sale noclegowe 2, 4 i wieloosobowe, jadalnia, świetlica, księgarnia, bufet.

Opodal schroniska zabytkowy szałas, w którym staraniem Koła Przewodników Tatrzańskich i TOPR-u urządzono małe muzeum, upamiętniające słynną akcję TOPR-owców, którzy przez linię frontu II wojny przekradli się do partyzanckiego szpitala na stokach Brestowej koło Zwierówki na Słowacji, skąd przenieśli rannych słowackich i radzieckich partyzantów do wyzwolonego już Zakopanego.

Powrót tą samą trasą.

Źródło: Maciej PinkwartZakopane i okolice

NAGRODY
REKLAMA